Ogrodnik kontra choroby – Czyli z czym przychodzi walczyć w Naszym ogrodzie – Parch Jabłoni

Dziś o Parchu Jabłoni.

Dlaczego?

Badania donoszą, że zjadanie jabłka z zarodnikiem TEGO grzyba mają dla człowieka właściwości kancerogenne (czyli czynnik przyczyniający się, przez mutację materiału genetycznego, do rozwoju choroby nowotworowej.) 😱😱😱

Niestety prawie każdy w swoim ogrodzie ma owoce porażone tym grzybem…

Trzeba uświadamiać wszystkich! Dlatego proszę o udostępnienie tego wpisu. 🙏🙏🙏

Parch Jabłoni

Jeśli przychodzicie do Nas z zapytaniem; co dolega moim owocom? To zazwyczaj, dajecie nam liście lub owoce porażone, tym właśnie grzybem. (Zdj.3)

Jak go rozpoznać? 🧐🤔

Poniżej kilka najważniejszych i charakterystycznych cech:

  • Ciemnooliwkowe plamy występujące na liściach oraz owocach. Choć cała choroba występuje również na ogonkach liściowych, pędach, pąkach czy kwiatach. (zdj. 1) 🍎🍏
  • Plamy te są zazwyczaj kuliste, różnej wielkości i rozpowszechnione nieregularnie (czasami są połączone). 🍃🍃🍃
  • Często, porażone zawiązki we wczesnej fazie opadają.
  • Na owocach, które zarażają się w momencie kiedy są już większe, często powstają spękania razem z charakterystycznymi strupowatymi plamami.🍎🍏
  • Czasami parch występuje dopiero w późniejszym etapie kiedy pozbieracie swoje jabłka i schowacie je, do wilgotnej piwnicy. Wtedy plamy te są bardziej czarne i również rozpowszechnione po całym owocu.
  • Praktycznie na każdej części rośliny parch ma charakterystyczny CIEMNOOLIWKOWY kolor. ❗️
  • Grzyb ten zimuje na opadniętych liściach pod drzewem, więc jeśli kiedykolwiek mieliście porażone owoce, jest OGROMNE prawdopodobieństwo, że znowu sytuacja się powtórzy.
  • Co ma wpływ na wysiew zarodników tego grzyba? Temperatura, wilgotność i natężenie światła. ☀️💦🌦
  • Kiedy następuje pierwszy wysiew tej choroby? Już w fazie zielonego pąka. Największy jednak jest podczas kwitnienia, kiedy pąk jest różowy oraz podczas pełnego kwitnienia. Co to oznacza? Że grzyb ten powoduje: Znaczne obniżenie plonowania, obniża atrakcyjność owocu, osłabia drzewo, a porażone owoce nie nadają się do dłuższego przechowania.

Co możemy zrobić aby nie dopuścić do zachorowania naszego drzewa? 🤔

Poniżej kilka metod zwalczania chemicznego i ekologicznego. 💪

Metody chemiczne:

  1. Oprysk 5% roztworem mocznika na jesień.
  2. Stosowanie miedzianu 50 WP jest to środek grzybobójczy do zwalczania chorób grzybowych na drzewach i krzewach owocowych, roślinach ozdobnych i warzywach. Jest to preparat zalecany do stosowania w amatorskiej uprawie roślin na terenie ogrodów działkowych, a także dopuszczony do ochrony roślin w produkcji ekologicznej. 15g miedzianu na 5-7,5 litra wody.
  3. Zastosowanie kaptanu – środek ten powinno stosować się zapobiegawczo zgodnie z sygnalizacją lub
    w momencie wystąpienia pierwszych objawów choroby od fazy zielonego pąka kwiatowego
    do fazy gdy owoc osiąga połowę swojej wielkości.
    Odstęp między zabiegami: co najmniej 7 dni, maksymalnie 4 razy w roku.

Stosowanie przez ogrodnika amatora środków chemicznych niesie za sobą ryzyko. Dlatego dawkowanie i sposób użycie powinien być dokładnie wytłumaczony przez osobę wyszkoloną w sklepie. ‼️‼️

🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺🌸🌺

Metody ekologiczne: Pamiętaj, że jeśli zadbasz o zdrową glebę pełną składników pokarmowych twoje drzewo będzie silniejsze i bardziej odporne na zachorowania (to tak tytułem wstępu).

✅✅✅Jeśli chodzi o ekologiczne zwalczanie:✅✅✅

  1. Mechaniczne usuwanie zarażonych liści z drzew.
  2. Grabienie opadłych liści. (niestety zarodniki grzyba mogą przelecieć nawet kilkaset metrów co zmniejsza skuteczność metod podanych w punkcie 1 i 2).
  3. Rozpowszechnienie grzybów antagonistycznych tzn. rozmieszczanie na liściach waszych drzew grzybów Athelia bombacina i Chaetomium globosum. Ich zastosowanie zmniejsza występowanie parcha nawet o 80%.
  4. Wybieranie odmian odpornych na PARCHA JABŁONI tak kochani są takie. Np. Rubinola, Topaz czy Florina. Więcej na ich temat przeczytacie tu: http://gospodarstwodudek.pl/kategoria-produktu/drzewka-owocowe/jablonie/
  5. Stosowanie preparatu Witalny Ogród – zdrowa roślina à dudek1.probiotics.pl
  6. Niektóre zabiegi agrotechniczne mogą również odegrać dużą rolę w zwalczaniu parcha jabłoni. Należy do nich przede wszystkim prześwietlanie koron.
  7. W nasadzeniach unikamy odmian, które są bardzo wrażliwe na tą chorobę np. Lobo, McInthos, Gloster i inne.

………………………………………………………………………………………………………..

Poprzednim razem opisywaliśmy Bawełnicę korkową. Jeśli chcecie dowiedzieć się o niej więcej zapraszam do poczytania na naszego nowego bloga: http://ogrodnik.ovh/ogrodnik-kontra-choroby-czyli-z-czym-przychodzi-walczyc-w-naszym-ogrodzie-bawelnica-korowka/

……………………………………………………………………………………………………………

Źródła:

  1. Wiedza własna.
  2. Mike’a McGratha „Ogród Ekologiczny”, wyd. KDC, Warszawa 2007.
  3. Marek Grabowski „Choroby drzew owocowych”, wyd. Plantpress, Kraków 2014.
  4. Probiotics „Poradnik dobrych praktyk”, Bratuszyn, Warszawa 2017.
  5. https://pl.wikipedia.org/wiki/Parch_jab%C5%82oni

 

Ogrodnik kontra choroby! czyli z czym przychodzi walczyć w Naszym ogrodzie – Bawełnica korówka

Trzeci piątek! zgodnie z Naszą obietnicą rusza cykl porad. 😊

Dziś rozpoczynamy tematem: Ogrodnik kontra choroby! czyli z czym przychodzi walczyć w Naszym ogrodzie, a na pierwszy rzut idzie….. Mszyca
ale nie byle jaka!

Bo Bawełnica korówka…

Od razu kilka najważniejszych informacji:
– Spotkacie ją raczej tylko na jabłoniach, czasami na gruszach czy pigwie. 🍎🍏🍐
– Została nazwana Bawełnica ponieważ jej cechą rozpoznawczą jest lepka maź wyglądem bardzo przypominającą bawełnę.
– Larwy zimują na korzeniach, szyjce i pniu.
– Brak leczenia oznacza dla drzewa duże ryzyko zachorowania np. na raka., mocne osłabienie i słabe plonowanie. 🌱🌿

Zerknijcie na zdjęcia i zastanówcie się czy czasem nie spotkaliście się z nią u siebie w ogrodzie?

Jeśli zima jest łagodna (a naszym zdaniem w tym roku raczej tak jest) to bawełnica występuje w większej ilości.

Dlatego każdemu zapalonemu ogrodnikowi radzimy zacząć działać 😊
Jak?
Ekologicznie albo chemicznie wybór zostawiamy Wam!

Ekologicznie:
1. Pożyteczne owady. 🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞
Jaki owad pomoże uporać się nam z mszycą? Np. biedronka. 1 biedronka zjada około 40-50 mszyc, a na cały przeciętnej wielkości ogród starcza do 2 szklanek tych owadów.
Warto również wspomnieć o Larwie złotookiej. Lubi jeść  zjada setki mszyc w kilka godzin! Kluczem do tego aby spotkać je w ogrodzie jest stworzenie dla nich warunków poprzez sadzenie jak największej ilości roślin.

2. Pożyteczne mikroorganizmy.🦠 O tak! zdecydowanie polecamy Wam jeśli zależy wam na zdrowych owocach bez chemii. W sprzedaży są preparaty oparte na kompozycji mikroorganizmów połączonych z ziołami działającymi odstraszająco. Dodatkowo stosując preparaty sprawiacie, że środowisko wokół waszych drzew staje się zdrowsze, drzewa mocniejsze, a wszystko dąży do równowagi gdzie złych szkodników, grzybów i bakterii jest coraz mniej.

3. Pułapki zabijające.⛔️ Na mszyce działa kolor żółty 😊 Zatem wystarczy wymalować deskę na żółto pokryć ją czymś lepiącym, położyć obok drzewa. Spowoduje to wyłapanie sporej ich ilości. Można również kupić gotowe pułapki w sklepie 

Preparaty ekologiczne: Em5, Em5 z Wrotyczem możliwe do zakupienia w naszym Gospodarstwie.

Preparaty chemicznie: Kobe 20 SP, Lanmos 20 SP, Mospilan 20 SP, Sekli 20 SP – wymienione na postawie programu ochrony roślin z 2018 r. Ich stosowanie przez ogrodnika amatora niesie za sobą ryzyko. Dlatego dawkowanie i sposób użycie powinien być dokładnie wytłumaczony przez osobę wyszkoloną w sklepie.

W obu przypadkach zapobieganie rozwojowi szkodnika należy zacząć wczesną wiosną i powinno potrwać, aż do jesieni.

Wszystkim polecamy książkę Ogród Ekologiczny pod redakcją Mike’a McGrantha  z której i my korzystamy 

Zdrowy START dla Twojej rośliny.

Zależy Ci na zdrowych owocach bez chemii? Chcesz być pewny, że posadzisz drzewko i się przyjmie?         

Mamy dla Ciebie gotową receptę na START!

Początki zawsze są najgorsze. Wsadzasz drzewko i albo nie chce rosnąć, albo chce, a nie może, bo w ziemi nie ma odpowiedniej ilości składników pokarmowych, które potrzebne są jej dla prawidłowego rozwoju.

Wiesz, że jest jeszcze jedna opcja?… składni pokarmowe są, ale roślina nie może pobrać ich z gleby….

Zaskakujące prawda?

Mamy na to rozwiązanie. Specjalnie dla Was w Naszym Gospodarstwie Dudek w Zagórniku sprzedajemy GOTOWE komplety:

ZDROWY START DLA ROŚLINY. 

Dzięki nim:

– Poprawi się jakość gleby.

– Sprawią one, że gleba stanie się bardziej przepuszczalna.

– Preparaty te utrzymują odpowiednią wilgotność gleby (zwłaszcza podczas suszy).

– Dzięki stosowaniu tych preparatów gleba staje się lżejsza.

– Sprawią one, że korzenie roślin będą pobierać więcej substancji pokarmowych.

– System korzeniowy roślin stanie się mocniejszy przez co roślina lepiej się ukorzenia.

– Ich stosowanie ogranicza występowanie chorobotwórczych patogenów. Przez co można rozumieć, że rośliny nie choruje tak bardzo.

Poniżej dokładne wskazówki od Nas, jak je stosować.

Na samym początku warto wspomnieć że: Preparaty te stosujemy w pochmurne dni lub nawet w deszczu. Widzicie różnicę w porównaniu do preparatów chemicznych? Po za tym aplikujemy w wodzie BEZ CHLORU!!! Czyli albo woda z wodociągów musi być odstana 24 h albo nalewamy wodę ze studni.  Chlor zabija mikroorganizmy, które są głównym składnikiem tych produktów i dzięki nim produkt ten, jest zdrowy dla roślin i dla nas. Opryskujemy rośliny do ich całkowitego zmoczenia od góry i spodu. Najlepiej stosować preparaty rano lub wieczorem, ponieważ słońce również im szkodzi.

 

Preparaty te dostępne są w Naszym Gospodarstwie w Zagórniku.

Nasze Gospodarstwo  czynne jest od:
Pn. do Pt. od 7.00 do 18.00
W Sob. od 7.00 do 16.00

Zachęcamy do kontaktu:
602690790 lub 338754542

———————————————————————————————–

Zapylanie drzew owocowych

Jak to jest, że kupiliście drzewko, zasadziliście je i nie owocuje?

Po 4 latach patrzenia jak kwitnie i nie daje owoców macie już dość….

Wycinacie drzewo i …

Jedziecie do kolejnego tym razem INNEGO sklepu i znów kupujecie JEDNĄ sadzonkę (bo np. na więcej nie macie miejsca w waszym ogrodzie) i historia się powtarza….

NAJCZEŚCIECIEJ ZADAJECIE NAM PYTANIE: Dlaczego moje drzewka nie owocują i dziś właśnie o tym.

Na samym początku wypiszemy klika przyczyn, przez które wasze drzewko może nie kwitnąć lub kwitnąć i nie owocować.

  • Brak zapylaczy.
  • Złe przycinanie (tzn. ścinanie gałęzi, na których zawiązane zostały pąki kwiatowe).
  • Uszkodzenie kwiatów przez warunki atmosferyczne (przymrozki, suszę itp.).
  • Niedostateczne zaopatrzenie w składniki pokarmowe.
  • Ogólna kondycja roślin, na którą ma wpływ np. jakość gleby, choroby, szkodniki itp.

 

My dzisiaj naszą uwagę poświęcimy zapylaczom i postaramy się przybliżyć Państwu choć troszkę, które rośliny sadzić w pobliżu siebie, aby cieszyć się obfitymi plonami.

Na początku przybliżymy definicję zapylania według podręcznika ,,Sadownictwo” -Wydawnictwa Hortpress.
Zapylanie to przeniesienie pyłku na znamię słupka dzięki czemu powstaje owoc.

Mówiąc prościej samo kwitnienie nie oznacza, że drzewo będzie zapylone. Do tego potrzebne są nam pszczoły, trzmiele lub inne owady odżywiające się nektarem lub pyłkiem, to one bowiem przenoszą nam pyłek na znamię. (Popatrzcie na rysunek).

Zdecydowana większość gatunków drzew owocowych w naszym klimacie potrzebuje zapylaczy. Czy jest to dla Was zaskoczeniem?

Zatem jeśli planujecie założyć przydomowy mini sad bardzo ważne jest odpowiednie dobranie drzewek w sąsiedztwie.

Np. odpowiednia odmiana jabłoni z drugą pasującą do niej albo śliwka z śliwką itd.

Ale skąd wy macie wiedzieć jakie drzewko do jakiego pasuje? Nie musicie!

Tu przychodzimy Wam z pomocą. Na naszej stronie http://gospodarstwodudek.pl/zapylacze/ znajdziecie kilka tabel. Od jabłoni po śliwy itp. Zdecydowanie ułatwi wam to wybór 😊

Oczywiście jeśli wybierzecie się do Nas zakupić drzewka, to również na miejscu w Gospodarstwie Dudek w Zagórniku Wam doradzimy.

Wspomnę jeszcze jedną rzecz, która wcale oczywista nie jest, ale jak zerkniecie do tabeli to zauważycie Otóż NIE ZAPYLAJĄ SIĘ DWA DRZEWA TEJ SAMEJ ODMIANY czyli np. Papierówka nie zapyli papierówki.

Czasami sprzedaż nie jest łatwa… dlaczego to piszę? Bo często jest tak, że wychodzimy do Was z propozycją dobrania drugiego drzewka tak by oba Wam zaowocowały, a co słyszymy? Najczęściej takie odpowiedzi:

– Sąsiad ma jedno i rośnie

– jedno starczy nie mamy miejsca na więcej…

– i chyba najgorsze…. A Pani tak mówi bo chce nas naciągnąć

– itp. Itd. 😊

Sąsiad ma jedno i faktycznie może mu zaowocować bo np. drzewo jest odmianą samopylną. Albo jeszcze drugi sąsiad całkiem niedaleko przez przypadek ma odmianę drzewka, która zapyla i tak dalej 😀

Co oznacza odmiana samopylna? Jest to drzewo, które bez konieczności w pobliżu drugiego da owoce w wystarczającej ilości.  Są np. Odmiany częściowo samopylne czyli takie, które tylko w 50%-80% dadzą plon.

Teorie już wiemy teraz praktyka 😊

Drzewa, które mają się zapylać powinny być posadzone w niedalekiej odległości niektóre źródła podają do 10 m. my preferujemy maksymalnie do 8 m w sadach przydomowych (tak aby owady bez problemu przeleciały). Unikamy np. sadzenia pomiędzy domem lub w dalekiej odległości jedno od drugiego.

Do zapylenia nie dochodzi kiedy temperatura jest poniżej 15°C ponieważ pszczoły nie wylatują z Uli. Podobnie jeśli są mocne opady deszczu.

Są odmiany tzw. Diploidalne, te są świetnymi zapylaczami, a są i takie, które są bardzo kiepskie -triploidalne.

A co jeśli drzewo jest już starsze i nie owocuje? Możemy dosadzić młodsze, a po 2-3 latach zaczną się zapylać.

My w naszych sadach sadzimy co 20 drzewo – zapylacz, metodą na szachownicę.

Oprócz naturalnego zapylanie przez owady człowiek wymyślił zapylanie sztuczne preparatami chemicznymi. Z dostępnej wiedzy jaką mam stosuje się je tylko w uprawie towarowej, a preparaty nie są dostępne w zwykłych sklepach ogrodniczych.

W uprawie ekologicznej stosowana jest metoda obcinania gałęzi w fazie rozkwitu i rozmieszczania ich na gałęziach odmiany, którą chcemy zapylić. Zatem jeśli faktycznie nie macie już miejsca, to co roku możecie próbować. Czy się uda? …. Nam ciężko to stwierdzić bo zależy to od wielu czynników. Np. Czy owady zainteresują się ściętą gałęzią, pogodą itp. Lepiej i łatwiej dosadzić drzewo 😊

I na koniec ciekawostki 😊

  1. Takie drzewa jak orzech włoski i laskowy są wiatropylne tzn. że ich pyłek jest tak lekki, że przenosi się z wiatrem.
  2. Tak ja rysowałam te pszczółki 😀 Wybaczcie mi ale talentu artystycznego nie mam żadnego!
  3. W ogrodach amatorskich świetnym zapylaczem do jabłoni jest rajskie Jabłuszko 😊

 

 

A co jeśli wasze drzewo owocuje nadmiernie… macie co drugi rok wysyp owoców ale nie są atrakcyjne, smaczne i ładne…. A to temat na następny wpis.

Jeśli informacje są dla Was przydatne udostępnicie na swojej tablicy,  aby łatwo Wam było do tego wrócić 😊

 

Na końcu źródło: Nasz wiedza i książka wydawnictwa Hortpress – „Sadownictwo”.

 

———————————————————————————————–

ZIELARSKIE EKSPERYMENTY – CZYLI CO MOŻESZ ZROBIĆ Z ZIOŁAMI?

RUMIANEK POSPOLITY

Inne nazwy: rumian, rumianek lekarski; mylony często z maruną bezwonną

Nazwa łacińska: Chamomilla recutita L. = Matricaria chamomilla = M. recutita L, rodz. Asteraceae= Compositae

Rumianek jest ziołem znanym i stosowanym od wieków. Jest również jedną z pierwszych roślin, które można stosować już u niemowląt. Stosowany najczęściej w postaci naparu wewnętrznie i zewnętrznie (do kąpieli, okładów, przymoczek, w kosmetologii) lub też jako olejek eteryczny rumiankowy. Surowcem zielarskim są kwiaty (koszyczki kwiatowe). Ma charakterystyczny rumiankowy zapach, co odróżnia go od podobnych wyglądem roślin (np. od maruny). Prawdziwy rumianek ma żółte główki kwiatów, które są puste w środku – jest to cechą rozpoznawczą. Ważne jest by nie mylić rumianku z podobnymi wyglądem roślinami i nie stosować ich zamiennie (np. maruna bezwonna, rumianek marokański, rumian kropkowany Anthemis punc tata, Rumian psi  Anthemis cotula). Natomiast zbliżone właściwości i działanie ma rumian szlachetny (Chamaemelum nobile, Asteraceae). Podobne (ale nie takie same) znaczenie lecznicze ma również rumianek bezpromieniowy (Matricaria discoidea, Asteraceae).

Główne składniki: chamazulen (azulen), chamaviollin, spathulenol,farnezen, bisabolol, tlenek bisabolu A i B, kumaryny, śluz, matrycina, węglowodory poliacetylenowe, cholina, spiroeter (działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne); wyodrębnione z rumianku związki flawonoidowe np. apigenina i apiina (działa spazmolitycznie na mięśnie gładkie). To chamazulen czyni go głównie silnym środkiem przeciwzapalnym  i antyalergicznym.

Przeciwwskazania: wrażliwość na rośliny z rodziny astrowatych.

Występowanie: pospolity w całej Europie.

Uprawa:

Rumianek jest spotykany w stanie dzikim jako chwast na miedzach, w zbożu, w ogrodach i dlatego dla własnych potrzeb zbiera się go często ze stanu naturalnego.  Lubi stanowiska słoneczne. Rumianek rośnie dobrze na nawiezionych średnich i lekkich glebach piaszczysto-gliniastych ; na ubogich glebach daje słabe plony i szybko kończy kwitnienie. Dobrze rośnie na oborniku lub kompoście. Najwyższe plony surowca są z siewu przedzimowego. Rumianek sieje się najczęściej jesienią (można też wiosną) i przyklepuje (bez przykrywania) lub lekko przysypuje 0,5 cm warstwą lekkiej gleby. Koszyczki kwiatowe zbiera się w okresie kwitnienia od maja do października i suszy w cieniu.

Podstawowe działanie:

–             Silnie przeciwzapalne, wiatropędne, rozkurczowe, przeciwdepresyjne;

–             uspokajające – przy problemach z zasypianiem, zaburzeniami snu, nerwowości, lęku, histerii, łagodzi niepokój ruchowy;

–             przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwalergiczne, przeciwgrzybiczne (Candida albicans);

–             regulujące układ pokarmowy i nerwowy:  w stanach zapalnych i skurczach żołądka i jelit, przy Helicobacter pylori, przy wzdęciach i biegunce, wrzodach, kolkach, nadkwaśności, przy niestrawności i braku apetytu; (bisabolol chroni tutaj błonę śluzową żołądka przed szkodliwymi substancjami i przeciążeniem, a chamazulen działa na wrzody);

–             przeciwbakteryjnie w zapaleniach okrężnicy z towarzyszącą nadmierną fermentacją w przewodzie pokarmowym;

–             w schorzeniach układu mięśniowego i ruchowego  – napary i kąpiele – (reumatyzm, podagra, stany zapalne mięśni i stawów) działa przeciwbólowo i rozkurczowo;

–             w chorobach skóry i błon śluzowych (egzemy, trądzik, wrzody, zapalenie i podrażnienie skóry, pieluszkowe zapalenie skóry, odleżyny, zranienia, stany zapalne jamy ustnej, gardła, dziąseł i migdałków), ząbkowanie u dzieci, żylaki odbytu i nóg (przemywanie),do okładów przy oparzeniach (I i II stopnia) i przy oparzeniach promieniami Roentgena, pęknięcia brodawek sutkowych; plus łagodzi, regeneruje, wzmacnia  i odmładza skórę; zmniejsza opuchliznę pod oczami;

–             ze względu na właściwości przeciwzapalne w infekcjach górnych dróg oddechowych, przy: kaszlu, chrypce, zapaleniu oskrzeli, katarze, zapaleniu zatok przynosowych, krztuścu;

–             w chorobach wątroby oraz dla wzmożenia wydzielania żółci;

–             moczopędne (zakażenia układu moczowego);

–             przeciwbólowe (nerwobóle, menstruacyjnie, migreny);

–             łagodzi dolegliwości związane z menopauzą;

–             w dolegliwościach organów rodnych: tampony nasączone rumiankiem i wprowadzone do pochwy są pomocne przy zapaleniu błon śluzowych pochwy i likwidują upławy;

–             w aromaterapii (kąpiele, inhalacje, nacieranie); stosując olejek eteryczny rumiankowy (niebieski ) bezpośrednio na skórę trzeba go rozcieńczyć; olejek może likwidować stłumiony gniew i zlikwidować pociąg do substancji uzależniających;

–             w kosmetologii (kremy, maseczki, pudry, mydła, oliwki, szampony z rumiankiem), a kąpiel z dodatkiem soli leczy obrzmienia nóg;

–             pomocniczo w odstawianiu nałogów: zmniejsza bóle głowy spowodowane odstawieniem kofeiny; hamuje łaknienie większości środków uzależniających i zmniejsza psychiczne pragnienie alkoholu i tytoniu;

–             do lewatyw (przy skurczach jelit, wzdęciach i biegunkach);

–             w lecznictwie ludowym ma zastosowanie również w: malarii, krwotokach z macicy, zwiększonej pobudliwości, czyrakach, poceniu się i jako środek przeciwrobaczy;

–             dobrze łączy się z innymi ziołami w mieszankach; jest dozwolony w ciąży (z umiarem ponieważ stymuluje macicę).

Rumianek dla dzieci

–             zewnętrznie:

Lecznicze kąpiele  z rumianku wykorzystuje się w przypadkach skazy białkowej u dzieci, owrzodzeń, pokrzywki czy świądu skóry (do kąpieli robi się napar z 30-50 g surowca na wanienkę). Oprócz kąpieli ma zastosowanie do płukania jamy ustnej (np. przy anginie), do przemywań i do okładów na skórę, jak również do przemywania oczu przy zapaleniu spojówek czy jęczmieniu (również na tle alergicznym, trzeba pamiętać ze zawsze przemywamy świeżo przygotowanym naparem). Rumianek bywa też składnikiem pasty do zębów. Często stosowany jest również alkoholowy wyciąg z kwiatów rumianku – Azulan –  jako środek dezynfekujący. U dzieci i niemowląt można stosować inhalacje z rumianku (poprzez inhalator lub miskę z parującym naparem) przy kaszlu, bólach gardła czy przeziębieniu. Można również rozwiesić pieluchę zmoczoną w gorącym naparze w pobliżu łóżeczka niemowlęcia.

–             wewnętrznie:

Rumianek jest najczęściej pierwszym ziołem, które podaje się niemowlęciem. Przygotowuje się wtedy słaby napar z ½-1 łyżki surowca na szklankę wrzątku, zaparza pod przykryciem 15 minut; napar trzeba przecedzić i ewentualnie rozcieńczyć przegotowaną wodą. Zioło podaje się głównie ze względu na korzystne działanie na przewód pokarmowy. Rumianek łagodzi kolki jelitowe, znosi wzdęcia, ułatwia trawienie, jak również łagodzi bóle brzucha (które są częste przy sztucznym karmieniu), jest stosowany przy ząbkowaniu, po antybiotykoterapii oraz ułatwia zasypianie.

Rumianek jest często stosowany w leczeniu u dzieci równomiernie z lekami syntetycznymi, ponieważ skraca czas terapii i zmniejsza ryzyko działań ubocznych. Jednak wtedy konieczne jest porozumienie z lekarzem prowadzącym dziecko, w szczególności kwestii dotyczących dawkowania i możliwych interakcji z lekami.

Rumianek według Medycyny Chińskiej

Nie jestem specjalistą TCM więc podam tylko podstawowe zagadnienia. Ma gorzki smak i działa ochładzająco. Wykazuje działanie w kanałach: serca, wątroby, żołądka i jelita cienkiego. Wskazany jest przy: usuwaniu zastojów Qi wątroby i poprawie cyrkulacji Qi; ochładzaniu Gorąca (Ognia) żołądka; ochładzaniu Gorąca wątroby i żołądka oraz regulacji dysharmonii między tymi obiegami; ochładzaniu Gorąca (Ognia) serca i uspokajaniu Shen; dezynfekcji skóry i błon śluzowych i ochładzaniu wilgotnego Gorąca na powierzchni – działanie miejscowe. Rumianek nie jest wskazany przy skazach alergicznych i silnych syndromach Zimna środkowego ogrzewacza.

Z własnego doświadczenia

Uprawiałam rumianek na wydzierżawionym polu w Inwałdzie. Była to moja pierwsza próba uprawy rumianku. Pole miało około 20 arów. Na jesień była zrobiona orka, a na wiosnę bronowanie. Tyle było zastosowania maszyn, resztę robiłam ręcznie. Rok wcześniej na tym samym polu był jęczmień. Malutkie nasiona siałam wiosną (nie miałam możliwości jesiennego siewu), a rzędy odmierzałam sznurkiem. Plewienie było bardzo uciążliwe, w szczególności że miejscami wyrastała trzcina. Kwiatostany zbierałam sukcesywnie po kilka godzin co dwa dni przez cały okres kwitnienia. Mój syn Leonardo „pomagał” mi przy zbiorach – miał przy tym sporo zabawy. Potem rozłożone bardzo cienką warstwą suszyłam bez dostępu światła na przewiewnym strychu. Oprócz kwiatostanów suszyłam również całe ziele. Ogólny wniosek: bardzo pracochłonne.

Rumianek jest pomocny w upalne lata. Jeśli rano wypijemy szklankę naparu rumiankowego to wysoka temperatura w ciągu dnia nie będzie tak dokuczliwa – potwierdza to chłodzące działanie ziela.

Uwagi i ciekawostki:

Rumianek należy do najstarszych roślin leczniczych. Badacz przyrody Pliniusz włączył rumianek do encyklopedii nauk przyrodniczych (lata 23-75 przed naszą erą). Przeciwbólowe i przeciwdrgawkowe właściwości rumianku znane były już za czasów Hipokratesa i Dioskuridesa.

Niektórzy homeopaci twierdzą, że rumianek nie powinien być stosowany podczas kuracji preparatami homeopatycznymi (podobnie do mięty), gdyż może zmniejszać ich skuteczność.

Olejki eteryczne rumianku są stosowane przy wyrobie niektórych likierów oraz farb do malowania na porcelanie.

W przypadku każdej osoby powinno być wzięte wiele czynników (np.: waga, wiek, to czy stosujemy ziele pojedynczo czy w mieszance, w ostrej chorobie lub przewlekłej, itd.) jeśli chcemy ustalić właściwe dawkowanie ziół. Przytoczę tutaj cytat Paracelsusa: „Każda rzecz może być trucizną, wszystko zależy od dawkowania.”Rumianek jest znanym i ogólnie bezpiecznym zielem a i tak lepiej jest przygotować  mniejszą porcję niż przedawkować.

ŹRÓDŁA:

  1. Wiedza własna.
  2. Wiedza z kursu zielarskiego w IMK Katowice.
  3. Mars, „Naturalne sposoby leczenia nałogów”, wyd. KDC, Warszawa 2002.
  4. Gumowska, „ziółka i my”, wyd. PTTK „Kraj”, Warszawa 1983.
  5. Czikow, J. Łaptiew, „Rośliny lecznicze i bogate w witaminy”, Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1982.
  6. Dr Tadeusz Błaszczyk, „Leczę ziołami chińskimi (Chińska Materia Medica)”,wydanie I, tom III.

 

Suszony kwiatostan rumianku i ziele rumianku z moich zbiorów (z uprawy i stanu naturalnego) można zakupić w Gospodarstwie DUDEK w Zagórniku na ul. Inwałdzkiej 42. Dostępne są również inne zioła.

Tekst napisany w całości przez: mgr. inż. leśnictwa i dyplomowanego zielarza: Anna Wiktoria Młocek-504-690-461 Tekst objęty prawami autorskimi-kopiowanie zabronione.